Pisząc ten tekst niemal na każdym kroku zastanawiałam się, dlaczego w Polsce nie ma woli politycznej, aby porządnie zabrać się za tego rodzaju strategię i jej wykonanie? Znam odpowiedź na to pytanie, zatem po prostu zapraszam do przeczytania konkretnej analizy konkretnego dokumentu strategicznego - i do wywierania presji na polską klasę polityczną, aby zajęła się czymś więcej, niż kręceniem inbiarskich rolek: